OSTRZEŻENIE

Napisał dnia 31 grudnia 2007 | dział: (bez kategorii)

Ludziom bez poczucia humoru lektura surowo wzbroniona!

Superoferta

Napisał dnia 27 grudnia 2007 | dział: (bez kategorii)

Jako JEDYNI na całym świecie posiadamy w swojej ofercie wagę do ważenia na KSIĘŻYCU.
Bliższe informacje: http://ksiezyc.blog.machtech.pl.

waga na Księżycu!
Musisz to zobaczyć! 

My.

Napisał dnia 27 grudnia 2007 | dział: (bez kategorii)

Założyliśmy Naszą firmę bardzo, bardzo dawno temu. Niestety mieliśmy same straty i trzeba było ją na jakiś tam czas zamknąć. Teraz pracujemy nad tym, żeby Prezes się dostał do Sejmu albo Senatu. Wszystko jedno. Będzie wtedy kasa i spłacimy Nasze długi. A mamy ich trochę, oj mamy… Obecnie Prezes siedzi w Irlandii (wcześniej siedział w więzieniu za piramidkę finansową) – i przesyła Nam kasę- za to My mu robimy kampanię wyborczą. Prezes sobie nawet napisał na swoim fotelu: “Fotel Prezesa-siat sórowo zbroniony pot karom pienięnrznom (tu Prezes przekreślił słowo”pienięnrznom” i poprawił je na już prawidłowo napisane słowo”pienienżnom”) - Ja tu jeszcze wruce. Prezes.” Będziemy też budować autostradę na Euro 2012. Zaczniemy u Nas pod firmą, żeby było ładnie. Pojedziemy na razie jedną nitką, bo na drugą nie ma kasy. Poza tym próbujemy coś naprawiać, ale albo się nie opłaca albo nie umiemy. Mamy też samochód firmowy- tam samochód- “malucha”, ale się popsuł i nie opłaca się go naprawiać. Za to Nasz kierowca ma prawo jazdy(i to już jest coś) kategorii “Ę” które uprawnia Go do prowadzenia m.in. UFO, wehikułu czasu oraz pojazdów kosmicznych nieograniczonego zasięgu, co znowu jest niezbędne do lotów na Księżyc do Naszej innowacyjnej wagi.

Co my w ogóle robimy i po co?

Napisał dnia 27 grudnia 2007 | dział: (bez kategorii)

Zabawa z prądem to balansowanie na krawędzi życia i śmierci. Ale My podjęliśmy to ryzyko, choć zawsze babcia Nas przestrzegała, że z PRĄDEM NIE MA ŻARTÓW. No ale cóż, mnie akurat mój tatuś pokazał jak byłem mały jak się to robi no i mi się spodobało. Nasza przygoda z prądem zaczęła się od podłączenia bloku na jednym z krakowskich osiedli. Ale jak wywaliło wszystkie korki w Zakładzie Energetycznym (oni do dzisiaj nie wiedzą, że to Nasza sprawka) stwierdziliśmy,  że to jednak nie dla Nas.  Jesteśmy przecież bardziej ambitni.  Za to nauczyliśmy się, żeby nie watować bezpieczników gwoździami. A nauka nie idzie w las. Naprawialiśmy też telewizory. To dopiero kaskaderstwo. Kolega chciał zobaczyć czy jest wysokie napięcie (akurat przez przypadek było) i jak Mu wypaliło dziurę w palcu to musiał iść na wolne. Kiedyś się znowu zapalił telewizor i spaliło Nam cały warsztat. Na domiar złego do Naszego masztu antenowego bez przerwy strzelały pioruny. Nie, nie powiedzieliśmy: dość, tak dłużej nie może być. Zamontowaliśmy również raz alarm, ale znowu sam się włączał bez powodu najczęściej w nocy powodując wściekłość śpiących cicho ludzi, więc musieliśmy go szybko zdemontować i oddać kasę, którą pożyczyliśmy od Naszego dzielnicowego, który to z kolei myślał, że będzie miał mniej roboty.

Innowacje po godzinach

Napisał dnia 27 grudnia 2007 | dział: (bez kategorii)

Budujemy wagę do ważenia wody w rzece. Tak, to nie do uwierzenia-My też nie wierzyliśmy dopóki nie zaczęła czegoś pokazywać. Pytanie: tylko co pokazuje waga rzeczna w środku lasu? Jeśli znasz odpowiedź-zapraszamy do zakładki “Konkurs”. Obecnie pracujemy nad genialnym pomysłem dorobienia ładowania akumulatorów do “Melexa”, żeby obalić jakąś bzdurną teorię o Perpetuum Mobile. Nasze próby przeprowadzamy w Wielkim Kanionie Kolorado , ze względu na olbrzymią wartość energii kinetycznej , możliwej tam do osiągnięcia. O postępach napiszemy ,kiedy tylko się pojawią. Ponieważ jesteśmy bardzo ambitni , to zamierzamy wybudować drugą Naszą kosmiczną wagę, tym razem do ważenia ciężarówek na Plutonie.

Gdzie my jesteśmy?

Napisał dnia 27 grudnia 2007 | dział: (bez kategorii), kontakt

Nie mamy telefonu ani komputera. Ostatnia komórka zaginęła po hucznej zabawie andrzejkowej.

Mamy za to bardzo atrakcyjną sekretarkę (wymiary: 280-34-34 mm). Jak widać, automatyka dosięgła i naszego biura. Jeśli chcesz do Nas przyjechać, serdecznie zapraszamy – chwilowo nie mamy lokalu ale za to kłopoty finansowe (hehe). Gdy Prezes wróci z Irlandii wszystko się zmieni, ale jeszcze nie wiemy kiedy to nastąpi.

Konkurs!

Napisał dnia 27 grudnia 2007 | dział: (bez kategorii)

Osoba która pierwsza znajdzie naszą zaginioną komórkę (przypominamy numer: 600-156-727) albo odpowie na pytanie: co pokazuje waga rzeczna w środku lasu -weźmie udział w losowaniu atrakcyjnych nagród w tym nagrody głównej – lotu na Księżyc z Naszym dzielnym kierowcą, żeby móc się zważyć na Naszej innowacyjnej wadze.

W poszukiwaniu klientów

Napisał dnia 27 grudnia 2007 | dział: (bez kategorii), Klienci

Spełniając szczytną misję ciągłego nawiązywania kontaktów handlowych, proponujemy następującą wymianę: jeśli skontaktujesz się z firmą Mach-Tech i zamówisz u nas sprzęt, zamieścimy adres do strony Twojej firmy na poczesnym miejscu listy Naszych Wspaniałych Klientów.

 Ale uwaga! Ilość miejsc ograniczona!

 Nadal poszukujemy pierwszego zadowolonego klienta. Obiecujemy wspaniały samochód bez podatku i kosztów manipulacyjnych.

Naświetlacze jaj (do jaj)

Napisał dnia 27 grudnia 2007 | dział: (bez kategorii), nowości

Od pewnego czasu mamy w ofercie naświetlacze do jajek.Znaczy to tyle,że od tej chwili żaden zbytnio zabawny króliczek świąteczny nie zostanie puszczony płazem za swe niecne czyny podrzucania nianaświetlonych jajek.

Nienaświetylonym króliczkom świątecznym mówimy stanowcze NIE!

Co nowego w ofercie?

Napisał dnia 27 grudnia 2007 | dział: (bez kategorii), nowości

waga_uzywana

Waga analityczna do ważenia ciał stałych, płynów oraz gazów przy użyciu wzorców masy klasy E1.  NOWOŚĆ: 1861.

Następny»